Dołącz do czytelników
Brak wyników

Globalny wzrost napędzany talentem – case study Netguru
Jak dzięki współpracy HR i marketingu pozyskać talenty IT

Artykuły z czasopisma | 16 grudnia 2017 | NR 1
291

Rynek pracownika staje się coraz bardziej wymagający, szczególnie w branży IT. Konkurencja jest duża – firmy na całym świecie otwierają drzwi przed talentem z różnych krajów, czy to przez relokację, czy przez pracę zdalną. Wartościowi pracownicy są zasypywani ofertami pracy, co sprawia, że trudno zdobyć ich uwagę. Jak poradzić sobie z tą sytuacją? Jednym z rozwiązań jest efektywne wspieranie procesów HR-owych procesami marketingowymi. Jak to zrobić, aby skutecznie przyciągnąć do firmy nowych kandydatów, wie firma Netguru, która systematycznie zwiększa zatrudnienia na stanowiska IT.

Z artykułu dowiesz się

  • Jakie korzyści wynikają ze wspierania procesu rekrutacji działaniami marketingowymi?
  • Jakie wady i zalety wynikają z tego, że dział HR realizuje również działania z zakresu marketingu?
  • Jakie wady i zalety wynikają z tego, że dział HR realizuje również działania z zakresu marketingu?

 

Netguru jest dynamicznie rosnącą firmą świadczącą usługi konsultingowe w zakresie tworzenia oprogramowania i projektowania interfejsów. Firma istnieje na rynku od blisko 10 lat i posiada obecnie 5 biur w całej Polsce. Wraz z szybkim wzrostem dynamicznie zmienia się również struktura firmy. Netguru zatrudnia obecnie blisko 250-osobowy zespół, a dynamika zatrudniania nowych członków zespołu stale rośnie: z 70 osób w 2014 r., przez 102 w 2015 r., aż po 118 w 2016 r. Tak szybki wzrost doceniany jest przez media nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Netguru otrzymało tytuły Diamentu Forbesa i Gazeli Biznesu, a w ostatnim czasie w rankingu najszybciej rosnących firm w Europie według Financial Times wyprzedziło takie firmy, jak Skyscanner czy Spotify.

Szybki, ale stabilny wzrost Netguru zawdzięcza w dużej mierze kulturze firmy. Nie uznajemy czegoś takiego jak stan idealny czy idealna struktura – staramy się zawsze dopasowywać do tempa naszego wzrostu, potrzeb rynku i przede wszystkim potrzeb pracowników, którym oferujemy szeroką gamę udogodnień. Praca zdalna to u nas podstawa. Nie zawsze w 100%, zależnie od stanowiska, ale nasi pracownicy korzystają z możliwości zwiedzania świata, nie przerywając pracy. Obszerny pakiet szkoleń i benefitów, także pozapłacowych, nie tylko daje pracownikom nowe możliwości, lecz także znacząco zmienia atmosferę w firmie. Każdy członek zespołu czuje, że jest ważny i firma dba o jego interes, serwując mu posiłki zgodne z jego stylem żywienia, zapewniając opiekę zdrowotną czy możliwość uczestnictwa w zajęciach sportowych.

Wszystko to jest niezbędne, aby skutecznie działać na rynku pracy w sektorze IT, który cechuje się dużym poczuciem tymczasowości, częstymi rotacjami w firmach i kulturą instant reward. Specjaliści IT coraz bardziej zdają sobie sprawę z możliwości, jakie przed nimi stoją. To nie kandydaci walczą o pracę w dzisiejszych czasach. Praca ma walczyć o nich, inaczej po prostu zmienią ją na lepszą.

Marketing rekrutacyjny

Dla działu rekrutacji bardzo szybko stało się jasne, że praca specjalistów ds. rekrutacji to nie tylko filtrowanie przychodzących CV. Takie podejście bardzo ograniczyłoby pulę potencjalnych kandydatów i sprawiłoby, że rekrutacje na stanowiska ze specyficznymi wymaganiami byłyby niezwykle trudne do przeprowadzenia. Aby skutecznie rekrutować specjalistów z niszowych dziedzin, trzeba z dużym wyprzedzeniem budować bazę potencjalnych pracowników i wytrwale walczyć o jej wzrost. Do tego konieczne są działania HR wsparte rozwiązaniami marketingowymi, czyli marketing rekrutacyjny.

Marketing rekrutacyjny to wykorzystanie taktyk marketingowych w celu zbudowania zaangażowania wśród osób mogących być potencjalnie zainteresowanych pracą, jeszcze zanim zdecydują się na wysłanie swojego zgłoszenia.

 

Optymalnym podejściem jest wkładanie w marketing rekrutacyjny porównywalnego wysiłku, co w działania marketingowe kierowane do potencjalnych klientów. Nie zawsze jest to oczywiste – wiele firm kładzie dużo większy nacisk na promowanie swoich usług i produktów. Na niekorzyść wszystkich działa utarte przekonanie, że o klienta należy walczyć, a pracownik będzie walczyć o firmę. Już dawno przestało to być prawdą.

W Netguru pojawiło się pytanie: kto będzie w stanie najlepiej zorganizować marketing rekrutacyjny? W potrzebach rynku IT najlepiej orientują się rekruterzy, natomiast brakuje im wiedzy o narzędziach i strategiach marketingowych. Stąd pomysł, że te kompetencje należy połączyć – i tak zrobiliśmy: zatrudniliśmy osoby specjalizujące się w marketingu na potrzeby HR (HR Marketing Specialists). Osoba na tym stanowisku odpowiedzialna była nie tylko za obróbkę kontaktów już znajdujących się w pipelinie rekrutacyjnym, ale też za wszystkie działania marketingowe powodujące, że w tym pipelinie znajdzie się jak największa liczba kandydatów. Rozwiązanie to sprawdzało się świetnie przez pewien okres, jednak w miarę wzrostu firmy okazało się, że zakres zadań specjalisty od marketingu dla HR jest tak duży, że nie można ich powierzyć jednej osobie. Dlatego też rozpoczęliśmy budowanie zespołu specjalistów, łączącego odpowiednie kompetencje. Rekrutacja, marketing i EB (employer branding) to teraz trzy oddzielne komórki, które ściśle ze sobą współpracują i koordynują swoje działania. Dzięki wspólnie wypracowywanym celom, ale oddzielnym dla każdego z działów metodom i metrykom, zespoły są w stanie pracować nad wspólnymi projektami, tak aby każda komórka dostarczała jak najwyższą wartość.

Marketing HR w praktyce

Nasz sukces (nie tylko w działaniach HR, ale w całej firmie) opiera się na trzech filarach: wyznaczaniu celów (V2MOMy), mierzeniu wyników i metodologii Agile. V2MOM (angielski akronim od „vision, values, methods, obstacles, measures”) to zbiór celów, jakie przed sobą stawiamy na dany okres, oraz metryk, za pomocą których śledzimy nasze postępy. W Netguru każdy dział tworzy swojego V2MOMa raz na kwartał i rozlicza się z niego na koniec tego kwartału. Sami decydujemy, jak określimy swoje cele i działania, a wyznacznikiem tego, w jakim kierunku pójdziemy, jest ogólnofirmowy V2MOM na dany rok, wypracowany przez naszego CEO i zarząd. Zaczynamy od ogólnej wizji (np. w tym kwartale chcemy skupić się na tworzeniu nowych lejków rekrutacyjnych pod kluczowe persony rekrutacyjne). Wyznaczamy konkretne cele i metryki (np. trzy nowe lejki zbudowane od nowa, 100 nowych kontaktów rekrutacyjnych pozyskanych z promocji wydarzeń tematycznych). Następnie dzielimy się odpowiedzialnością za śledzenie naszych metryk, żeby mieć pewność, że nie zapomnimy o naszych celach w wirze codziennej pracy. Takie podejście pozwala nam skupić się na strategicznych celach i, w razie potrzeby, ignorować rozpraszacze. Szczególnie wewnętrzne działy borykają się czasem z sytuacją, gdzie potrzeby innych działów są przedkładane nad ich własne. V2MOM pozwala na powiedzenie innym działom „nasze cele są w tym kwartale priorytetowe, pomożemy, jeśli znajdziemy na to wolne zasoby”. Kolejnym, może ważniejszym plusem V2MOMów jest łatwość koordynacji pracy między działami. W Netguru marketing, rekrutacja i EB mają osobne V2MOMy, ale wspólne cele. Wyraźnie widać, że wykonujemy różne działania, ale gramy do jednej bramki.

 

Specjaliści IT coraz bardziej zdają sobie sprawę z możliwości, jakie przed nimi stoją. To nie kandydaci walczą o pracę w dzisiejszych czasach. Praca ma walczyć o nich, inaczej po prostu zmienią ją na lepszą.

 

Drugim filarem naszej codziennej pracy jest mierzenie wyników. W momencie gdy stawiamy przed sobą nowy cel czy zadanie, przypisujemy do niego KPI (key performance indicator), na podstawie którego będziemy mogli określić, w jakim stopniu udało nam się osiągnąć cel. To niezwykle ważne, ponieważ pozwala nakierować zespół na konkretne działania i podejmować dobre decyzje. Pomaga również w optymalizowaniu działań i unikaniu niesprzyjających decyzji w przyszłości. Trzeba jednak zwracać uwagę na to, aby mierzenie wyników nie stało się bardziej czasochłonne od czynności, mających na celu ich zapewnienie. Dobrze jest wspomagać się narzędziami do automatyzacji, takimi jak np. HubSpot, z którego korzystamy w Netguru. Pozwala on m.in. śledzić liczbę wyświetleń naszych ofert pracy czy podpinać pojedyncze zadania pod kampanie marketingowe i agregować powiązane wyniki, chociażby te dotyczące wzrostu naszej bazy kontaktów rekrutacyjnych. Obecnie zawiera ona prawie 20 tys. kontaktów, które zgromadziliśmy dzięki działaniom łączącym EB (employer branding) i marketing. Baza ta liczyła 12 tys. kontaktów na koniec 2016 r.

Codzienną pracę organizujemy w Trello. Narzędzie to służy nam przede wszystkim do porządkowania zadań i śledzenia tego, kto nad czym pracuje i na jakim etapie jest dane zadanie. Trello to narzędzie związane z metodologią Agile, którą wyk...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy