Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mental health

5 kwietnia 2022

NR 27 (Marzec 2022)

Self-compassion jako sposób na odzyskanie siły, poczucia sprawczości i skuteczności osobistej oraz zawodowej

0 71

Samowspółczucie nie jest słabością, pobłażliwym traktowaniem siebie, nie jest też egoizmem czy nadmierną koncentracją na sobie. Jest niezbędne do tego, by móc zadbać o swoje potrzeby.

W odwiecznym cyklu natury po zimie przychodzi wiosna. Po okresie, którego celem było przetrwać, przychodzi odrodzenie, wzrastanie, pełnia sił i witalności. Kto z nas nie zna tego uczucia, kiedy dni stają się dłuższe, pojawia się więcej słońca, a my zaczynamy odliczać dni, stęsknieni, ale radośni, że to już niedługo, wiosna za pasem? 
Tegorocznej wiosny trzeba nam bardzo. Wiosny wyjątkowej, bo można by rzecz, że wiosny, która przychodzi po dwóch latach zimowania. 
Dwa lata temu znaleźliśmy się w sytuacji nowej, dotąd nieznanej, nieprzewidywalnej i niekontrolowalnej. Pamiętacie to nasze pierwsze przekonywanie siebie, że sytuacja jest trudna, ale za kilka tygodni wszystko wróci do normy? Tymczasowość dawała nam nadzieję i pozwalała odnaleźć się i radzić sobie w tym przedziwnym czasie. Tymczasowość, która trwa od dwóch lat. I choć organizm ludzki, zarówno fizycznie, jak i psychologicznie, jest w stanie zaadaptować się do niemal każdej sytuacji, nie dzieje się to bezkosztowo. Jak więc wejść w tę wiosnę, po tak długiej, srogiej zimie? Zaczynając od uważnego uznania i zaakceptowania, że po tak trudnym i długotrwałym okresie naturalne jest czuć, że nie jesteśmy w najlepszej kondycji. 
Nie tylko najświeższe badania i raporty, lecz także rozmowy, które prowadzę z moimi bliskimi, współpracownikami, klientami i społecznością Mindgram, wyraźnie pokazują, że niemała część nas jest zmęczona (ba, nawet wycieńczona), sfrustrowana, zdemotywowana czy nawet zrezygnowana. Paleta odczuć i stanów, które możemy aktualnie przeżywać, jest duża i niesie za sobą apel o uważne i troskliwe pochylenie się nad kondycją swojego organizmu. O zadbanie o siebie, zregenerowanie i odbudowanie zasobów, dzięki którym odzyskamy siły, poczucie sprawstwa i skuteczności osobistej. 
Ta wiosna wydaje się na to idealnym momentem, a samowspółczucie (self-compassion) najlepszym sposobem, by zacząć. 
Samowspółczucie to umiejętność usłyszenia siebie, swoich myśli i emocji, zauważania sygnałów, które wysyła organizm. To również pozbawione oceny i krytyki uważne spojrzenie na siebie w momentach, w których jest nam ciężko. To zaopiekowanie się sobą – zadbanie o siebie i swoje potrzeby. Traktowanie siebie samych w sposób, w jaki niezwykle dobrze potrafimy dbać o tych, którzy są dla nas ważni. 

POLECAMY

Przerwa na samowspółczucie

Praktykę możesz zacząć od tego krótkiego ćwiczenia, które pomaga umacniać trzy komponenty samowspółczucia. Wykonuj je wtedy, kiedy odzywa się głos Twojego wewnętrznego krytyka lub gdy ogarną Cię nieprzyjemne uczucia w trudnych dla Ciebie sytuacjach. 

  • Pomyśl o sytuacji, w której właśnie się znajdujesz, dokładnie ją sobie wyobraź.
  • Zauważ swoje uczucia, spróbuj je nazwać, nie oceniaj (uważność).
  • Wyobraź sobie, że nie jesteś jedyną osobą, która doświadcza takiego stanu (wspólnota ludzkich doświadczeń).
  • Skieruj do siebie życzliwy, wspierający komunikat (życzliwość wobec siebie).

Przykład
Jestem zmęczona(-ny). Mam wrażenie, że nie daję z siebie wszystkiego. To dla mnie trudne i nieprzyjemne. 
Wiem, że nie tylko ja tak się czuję. Każdy zmaga się czasem z poczuciem niesprostania wymaganiom. 
Potrzebuję dać sobie to, czego najbardziej potrzebuję w tym czasie. Potrzebuję odpocząć.


Pionierką badań nad samowspółczuciem jest dr Kristin Neff, w ujęciu której składa się ono z trzech, silnie ze sobą powiązanych komponentów: 

1. Po pierwsze: uważność (mindfulness). 
Uważność to świadoma obecność w teraźniejszości, w obserwowaniu i doświadczaniu tego, co we mnie – tu i teraz. Zatrzymaj się i spostrzeż, co się dzieje, co czujesz, jakie myśli pojawiają się w Twojej głowie, jakie podejmujesz lub masz zamiar podjąć działanie. Zarządzić emocjami i odpowiedzieć na swoje potrzeby – pomóc sobie – można tylko wtedy, kiedy świadomie poświęca się im uwagę, co niestety wydaje się czasem arcytrudne w naszym zagonionym, wielozadaniowym, skoncentrowanym na wynikach i osiągnięciach świecie. Bywa też przecież, że przechodzimy do działania, do rozwiązania problemu, bez nawet chwili zatrzymania i pochylenia się nad tym,...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy