Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strategia i wdrażanie

27 marca 2019

NR 9 (Marzec 2019)

Komunikacja z kandydatami w pigułce

0 215

Rynek rekrutacji potrafi być bezwzględny. Zmniejszająca się stopa bezrobocia, a jednocześnie zwiększające się zapotrzebowanie na pracowników (ponad 570 000 ofert pracy opublikowanych na portalu Pracuj.pl w 2018 r. – o 7% więcej niż w 2017 r.1) jednoznacznie wskazują, że w wielu branżach coraz trudniej pozyskać kandydata. Z tego powodu firmy walczą o uwagę aplikujących, wydając coraz większe budżety na reklamę, promocję i benefity. Jednocześnie zdarza im się zapominać o najważniejszym aspekcie prowadzenia działań rekrutacyjnych – solidnej podstawie, czyli skrojonej na miarę komunikacji z kandydatem, która ma ogromny wpływ na postrzeganie pracodawcy. 

Audyt komunikacji

Warto wcielić się w kandydata i przejść całą ścieżkę rekrutacji. Dzięki temu można zauważyć, jak działają punkty styku aplikującego z firmą. Następnym krokiem jest rozpisanie cyklu komunikacji z kandydatem, gdzie można wypisać wszystkie wiadomości, jakie wychodzą od organizacji do aplikującego podczas całego procesu. 
Należy też zwrócić uwagę na sposób zwracania się do kandydata. Na przykład, jeżeli firma reklamuje się jako organizacja „antykorporacyjna”, gdzie każdy może wyrażać swoje zdanie, a do pracy można „przyjść w klapkach”, to w podobnym stylu powinna być prowadzona cała komunikacja. Począwszy od ogłoszenia, poprzez aplikowanie i kolejne komunikaty wychodzące. Jeżeli kandydat, decydując się na zaaplikowanie, otrzyma w podziękowaniu suchego maila w stylu: „Informujemy, 
że skontaktujemy się z wybranymi osobami, proszę nie odpowiadać”, to wizerunek marki, jaki sobie wykreował, zacznie się psuć. A jak podaje badanie Candidate Experience2, 1 na 3 niezadowolonych kandydatów nie będzie już nigdy więcej ubiegać się o pracę w danej firmie. Na co więc zwracać uwagę, projektując komunikację z kandydatami?

Niedoceniony autoresponder

Pierwszą wiadomością, jaką najczęściej otrzymują kandydaci po zaaplikowaniu jest tzw. autoresponder, czyli automatyczna odpowiedź zwrotna. Możliwość wysyłki takich powiadomień dają systemy rekrutacyjne (można wtedy ustawić różne wiadomości dla różnych rekrutacji). Skrzynka pocztowa również posiada opcję wysyłania wiadomości zwrotnych.
 

 

Autorespondery mają wielką moc, mimo to często traktowane są jako konieczny dodatek – typowa wiadomość zwrotna zawiera „suche” podziękowanie za zaaplikowanie. A przecież tak nie musi być! Można tam opisać, jak wyglądają dalsze kroki procesu rekrutacyjnego lub zaprosić do odwiedzenia strony korporacyjnej. Rekruterzy z firma Promedica24 poszli o krok dalej. W swojej automatycznej wiadomości zamieścili link do specjalnej prezentacji, gdzie kandydaci mogą dowiedzieć się o strukturze firmy, benefitach i nagrodach, czy obejrzeć krótki film. To sposób, który zdecydowanie wyróżnia się na tle innych pracodawców. Zależało nam, żeby od początku procesu kandydat miał świadomość, że jesteśmy firmą otwartą na komunikację. Szukaliśmy rozwiązania, które odda naszą kulturę organizacyjną i podkreśli wyjątkową atmosferę. Przekierowanie na główną stronę firmy nie było dla nas wystarczające, więc zdecydowaliśmy się na przygotowanie prezentacji dedykowanej osobom aplikującym do Promedica24. Ma ona lekką, przyjemną formę, nie sprawia wrażenia oficjalnego komunikatu. W ten sposób prezentujemy firmę oraz to, co jest dla nas najważniejsze: energię, relacje i możliwości rozwoju – opisuje Magdalena Łobodzińska, Team Leader działu rekrutacji w Promedica24.

Halo, czy ktoś mnie widzi?

Według badania Candidate Experience aż 8 na 10 kandydatów ma poczucie, że nikt nie zapoznał się z ich aplikacjami. W obecnej rynkowej sytuacji, gdy każdy aplikujący jest na wagę złota, takie liczby mogą szokować i budzić wątpliwości. Z czego to wynika?
Odpowiedź jest prosta. Rekruterzy nie wysyłają do kandydatów odpowiedzi zwrotnej w przypadku odrzucenia ich po etapie analizy CV. Powody mogą być różne: najczęstszym jest brak czasu. Część uznaje za wystarczającą informację z autorespondera, że „skontaktujemy się z wybranymi osobami”. Być może zespół jest zbyt mały, by odpowiedzieć każdemu. Należy jednak pamiętać, że aplikujący pragną informacji zwrotnej, jakakolwiek ona nie jest. Nie należy się również obawiać odpowiedzi kandydatów. Ilu kandydatów, tyle reakcji, przeważają jednak te pozytywne – mówi Magdalena Predenkiewicz-Herman, Specjalista ds. Rekrutacji w Żabka Polska. – Jedni proszą o feedback (informacje, co mogą na przyszłość udoskonalić), inni wyrażają chęć pozostania w bazie kandydatów, a jeszcze inni aplikują do naszej firmy na inne stanowiska (co widać od razu w eRecruiter). Wychodzimy z założenia, że należy pamiętać o informowaniu kandydatów na wszystkich etapach procesu rekrutacyjnego. Nie tylko o otrzymaniu CV, czy informacji o odrzuceniu, ale przede wszystkim o ostatecznej decyzji dotyczącej zatrudnienia, nawet jeśli jest negatywna. To podstawa dobrej komunikacji z kandydatem.

Wiadomości pod kontrolą

W komunikacji z kandydatami ważna jest również spójność wypowiedzi. Chodzi o to, by zarówno dział HR, jak i osoby zaangażowane w rekrutacje wiedziały, co zostało obiecane aplikującemu i kto jest odpowiedzialny za komunikację. Nie ma nic gorszego, niż dwie różniące się informacje przesłane do tego samego kandydata.
Rozwiązaniem tego problemu jest ciągła edukacja szeroko rozumianego biznesu na temat tego, jak ważna jest ich rola. Bez dobrego zrozumienia wagi rekrutacji przez inne zespoły w firmie, dział HR nie będzie pracował tak...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy