Nie jesteś kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora? Nic dziwnego, na co dzień mamy wiele powodów do zdenerwowania. Dziecko nie chce iść do przedszkola lub szkoły, autobus do pracy się spóźnia, a po otwarciu komputera od razu atakuje Cię 20 nowych, pilnych e-maili do odpisania. Co robić? Jak zachować spokój i działać efektywnie? Nie jesteś przecież Dalajlamą, żeby przejść obok takich sytuacji obojętnie. Na szczęście możemy „pożyczyć” od buddyjskich mnichów kilka technik, które pomogą nam być bardziej ZEN.
REKLAMA
Techniki oddechowe
Kiedy jesteś zdenerwowany, często słyszysz: „oddychaj!”. Pytanie – jak? Podpowiem: przez nos, powoli i spokojnie. Bardzo prostą techniką oddziałującą hamująco na układ nerwowy jest metoda 4-7-8:
- Najpierw mocno wydychamy powietrze przez usta.
- Drugi krok to wdychanie powietrza nosem przez 4 sekundy.
- Potem przez 7 sekund wstrzymujemy oddech.
- Na koniec przez 8 sekund wydyc...