Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mental health

10 czerwca 2022

NR 28 (Maj 2022)

Chief happiness officer Czy polskie firmy są na to gotowe?

0 34

Chyba wszyscy się zgodzimy, że pandemia mocno zweryfikowała niemal każdą dziedzinę naszego życia. Stary porządek organizacyjny się zachwiał, a firmy zostały zmuszone do przyjęcia nieoczywistych rozwiązań. Niezwykle ważne stało się utrzymanie dobrych pracowników, a co za tym idzie, zadbanie o ich dobrostan. Kto może nam w tym pomóc? Chief happiness officer to nadal mało znane w Polsce stanowisko. Osoba pełniąca tę funkcję stoi na straży szczęścia pracowników. Brzmi to tak samo idyllicznie, jak nierealnie, jednak ma swoje uzasadnienie w faktach. Przyjrzyjmy się im.

Dlaczego szczęście w życiu zawodowym jest istotne?

W pracy spędzamy średnio 8 godzin dziennie. Czy wykonywane obowiązki zawodowe powinny dawać nam szczęście i spełnienie? Jestem zdania, że tak! W końcu na pracę przeznaczamy średnio aż 30% naszej doby (nie uwzględniając dojazdów, a to dodatkowe kilka procent), a trudno jest zajmować się przez większość dnia nielubianym zajęciem1.
Praca służy zdobywaniu środków do życia, ale jest również celem i wartością samą w sobie. Owszem, można trwać w przekonaniu, że pracować trzeba, bo pusty garnek nie wykarmi rodziny. Jednak dla wielu z nas praca to coś więcej, np. szansa na rozwój osobisty czy możliwość nawiązania interesujących kontaktów społecznych. Trzeba również pamiętać o pewnej oczywistości: pracownicy są niezbędni firmie do przetrwania, realizacji celów i misji. Dlatego za budowanie szczęścia w pracy odpowiedzialne są obie strony – pracownik i pracodawca. 
Badania wskazują, że dla większości Polaków zła atmosfera w pracy może być powodem do rezygnacji z niej. Biorąc pod uwagę, że tylko 15% ankietowanych określiło atmosferę w swoim miejscu pracy jako dobrą, jest się czym martwić2.

POLECAMY

Budowanie zadowolenia pracownika

Warto przypominać o tym, że na nasze zadowolenie z życia zawodowego wpływa nie tylko wysokość pensji. Aż 71% ankietowanych wskazuje, że kluczową rolę w budowaniu ich nastroju ma bezpośredni przełożony. Dlatego warto inwestować w szkolenia  dla kadry zarządzającej. Ogromny sens mają też wszystkie działania, które budują i wzmacniają zespół, a także otwarta komunikacja. Relacje ze współpracownikami są istotnym czynnikiem dla 74% badanych osób. Z kolei realny wpływ wydarzeń firmowych na satysfakcję z pracy wykazało jedynie 9% respondentów.
Na nic więc piknik firmowy, jeśli w organizacji brakuje efektywnych szkoleń menedżerskich z zakresu budowania zaangażowania i zarządzania zespołem. Jednak ich przeprowadzenie to dopiero początek drogi do osiągnięcia dobrostanu i zatrzymania u siebie pracowników.

Chief happiness officer – remedium na problemy?

Zapewne większość z Was spotkała się z pojęciem piramidy Maslowa. O ile jej pojmowanie zmieniło się na przestrzeni lat, jej struktura pozostała niezmienna. Chief happiness officer może mieć wpływ na to, na którym poziomie piramidy znajdują się pracownicy, oraz przenosić ich na wyższe poziomy. Ma narzędzia, dzięki którym planuje i przeprowadza działania mające realny wpływ na poziom zadowolenia wśród kadry pracowniczej.
Jednym z nich jest ścisła współpraca z zarządem oraz działem HR. Menedżer ds. szczęścia nie tylko może przeprowadzać własne akcje, lecz także powinien pełnić funkcję doradczą. Jest w stanie wymiernie zbadać poziom dobrostanu pracowników. A jeśli zauważy niedobór, błyskawicznie zareagować. Jest przydatny nie tylko wtedy, kiedy sytuacja jest już na ostrzu noża i trzeba gasić pożary. Pozwala zaplanować działania (a co za tym idzie, również budżet na nie) w taki sposób, aby uszczęśliwić pracowników, a nie tylko pomysłodawcę. To z kolei przekłada się na efekty, a przez to na oszczędności na absencji i rotacji pracowników.

Well-being – well said

Wewnętrzne działania employer brandingowe to również pole do działania chief happiness officera. Troska o dobrostan psychiczny, aktywność fizyczną i badania profilaktyczne daje nie tylko prozdrowotne efekty. Pracodawca pokazując, że zależy mu na pracowniku, niejako wychodzi poza ramy przełożonego, który tylko wymaga. Daje jasny sygnał: „zależy mi na Tobie”.
Dostępność programów szkoleniowych, możliwość uczestnictwa w wybranych i zadeklarowanych przez podwładnego treningach da dodatkowy profit. Sprawi, że między pracownikiem a pracodawcą pojawi si...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy