Jak zaprojektować onboarding, żeby pracownik został w firmie, dobrze się w niej czuł i szybko zaczął zarabiać dla niej pieniądze?

Kultura organizacyjna

Onboarding? „Tu jest Twój komputer, Twoje biurko. Robiłeś już takie rzeczy, na pewno sobie poradzisz. Muszę uciekać, mam dziś urwanie głowy. Jakbyś czegoś nie wiedział, to pytaj”. Tak często wygląda onboarding. Dla „nowego” nikt nie ma czasu, zespół dowiedział się o nim przed chwilą, a na pytanie, co ma robić, słyszy: „Kawę sobie zrób”. Efekt? Wątpliwości, zagubienie i często szybkie odejście z nowej firmy. Zobacz, jak podejść do onboardingu, i jak go zaprojektować tak, by pracownik został w firmie, szybko osiągnął pełną efektywność i zaczął przynosić planowaną wartość.

Jakie błędy najczęściej niszczą onboarding?

Najczęstsze błędy w onboardingu powtarzają się w niemal każdej firmie, niezależnie od branży. Każdy z nich osobno wydaje się drobny, ale to one najczęściej decydują o tym, czy nowy pracownik zostaje w firmie, czy odchodzi.

REKLAMA

1. Sprowadzenie onboardingu do formalności
Pierwszym błędem jest traktowanie onboardingu jak krótkiej procedury administracyjnej. Pracownik podpisuje dokumenty, przechodzi szkolenie BHP, otrzymuje komputer i dostęp do systemów, a firma uznaje wdrożenie za zakończone.
Tymczasem są to jedynie warunki niezbędne do rozpoczęcia pracy. Prawdziwym celem onboardingu powinno być możliwie szybkie doprowadzenie pracownika do momentu, w którym rozumie swoją rolę, potrafi samodzielnie wykonywać najważniejsze zadania i zaczyna generować wartość dla organizacji.
Dobrze zaprojektowany proces nie odpowiada więc wyłącznie na pytanie: „Co musimy przekazać nowej osobie?”, lecz przede wszystkim: „Co pracownik powinien umieć i rozumieć po pierwszym tygodniu, miesiącu oraz kwartale?”.

2. Brak pre-boardingu
Onboarding zaczyna się wcześniej niż pierwszego dnia pracy. Okres pomiędzy zaakceptowaniem oferty a rozpoczęciem zatrudnienia może trwać kilka tygodni. Jeżeli w tym czasie firma milczy, pracownik pozostaje ze swoimi pytaniami i wątpliwościami sam.
Brak kontaktu może osłabić jego zaangażowanie jeszcze przed rozpoczęciem współpracy, a w skrajnych przypadkach sprawić, że w ogóle nie pojawi się w firmie. Przed pierwszym dniem warto więc przesłać pracownikowi podstawowe informacje organizacyjne, przedstawić plan pierwszego tygodnia, wskazać osobę kontaktową i zadbać o to, aby wiedział, czego może się spodziewać.

3. Przeładowanie pierwszego dnia
Częstym błędem jest próba przekazania nowej osobie całej wiedzy...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy

    Konsultant HR, HireWise.
    Od 2009 roku pracuje w obszarze sprzedaży i obsługi klienta. W 2014 roku rozpoczęła ścieżkę managerską w obszarze zarządzaniu zespołami, operacjami i procesami HR. Doświadczenie operacyjne zdobywała w różnej wielkości firmach z sektora usługowego, gdzie odpowiadała za rozwój sprzedaży, tworzenie i wdrażanie wskaźników jakości oraz obsługę klienta, a także optymalizację procesów. Przez wiele lat zarządzała rozproszonymi strukturami dbając o realizację celów budżetowych, standardy obsługi i rozwój kompetencji pracowników. Dzięki temu dziś w projektach doradczych swobodnie łączy perspektywę HR, sprzedaży i operacji.