Onboarding? „Tu jest Twój komputer, Twoje biurko. Robiłeś już takie rzeczy, na pewno sobie poradzisz. Muszę uciekać, mam dziś urwanie głowy. Jakbyś czegoś nie wiedział, to pytaj”. Tak często wygląda onboarding. Dla „nowego” nikt nie ma czasu, zespół dowiedział się o nim przed chwilą, a na pytanie, co ma robić, słyszy: „Kawę sobie zrób”. Efekt? Wątpliwości, zagubienie i często szybkie odejście z nowej firmy. Zobacz, jak podejść do onboardingu, i jak go zaprojektować tak, by pracownik został w firmie, szybko osiągnął pełną efektywność i zaczął przynosić planowaną wartość.