Chcesz lepiej poznać ten temat? Zapraszamy na Kongres Profesjonalistów HR!
REKLAMA
Nienowe idee
Pomysły takie, trzeba przyznać, nie są nowe. Odwiecznym postulatem wszystkich lewicowych partii jest ulżenie pracownikom. Socjaliści wszelkiej maści, a z nimi związkowcy, zawsze podkreślali, jak bardzo na sercu leży im dobro pracowników. Wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy to po prostu kolejny krok na tej drodze. Tak jak w XX w. udało się wprowadzić 8-godzinny dzień pracy i wolne weekendy, tak teraz przyszła kolej na dalsze działania. Jako pewien paradoks jawi się to, że 8-godzinny dzień pracy w USA został wprowadzony przez człowieka uważanego za ikonę kapitalizmu. To właśnie Henry Ford uznał, że robotnicy w jego fabrykach są bardziej efektywni, kiedy są wypoczęci. Oprócz chorobowego i płatnych urlopów od 1926 r. zakłady w jego imperium nie pracowały w soboty. Pracownicy zyskali wolne weekendy. Trend ten stał się na tyle inspirujący dla innych, że po jakimś czasie stał się normą. Notabene...