Dołącz do czytelników
Brak wyników

HR Now

6 kwietnia 2022

NR 27 (Marzec 2022)

HR na szpilkach by Monika Smulewicz. Część 13. Rynek pracy – wyzwania kulturowe i adaptacyjne w związku z napływem uchodźców wojennych z Ukrainy

0 159

Dzień 24 lutego 2022 r. zapadł wszystkim w pamięć ze względu na niespodziewaną w XXI wieku zbrojną napaść Rosji na naszego sąsiada Ukrainę. Działania wojenne agresora, w coraz większej mierze nastawione na wyniszczenie Ukraińców, spowodowały napływ ogromnej fali uchodźców. W ciągu dwóch tygodni w naszym kraju znalazły się prawie 2 miliony ludzi1. W większości grupę tę stanowią kobiety i dzieci oraz ludzie starsi. Wszyscy mamy nadzieję, że wojna skończy się szybko, ale z pewnością część tych uchodźców zechce zostać w Polsce na dłużej. Wielu z nich bowiem nie ma do czego wracać, bo zniszczenia wojenne dotykają ich miejscowości, mieszkań, domów i zakładów pracy. Czy polski rynek pracy będzie w stanie wchłonąć i zaadaptować tych Ukraińców, którzy będą chcieli tu pracować?

Polski rynek pracy – możliwości

Jeśli wierzyć raportom – rynek pracy w Polsce dynamicznie się rozwija, nadrabiając zapaść po pandemicznym okresie. W styczniu br. opublikowano w Polsce 307 tys. nowych ofert pracy, co stanowiło wzrost o 37% w stosunku do stycznia 2021 r. Najwięcej ofert jest dla kasjerów, kierowców, magazynierów, programistów, ale też księgowych, specjalistów ds. marketingu (badanie Grant Thornton i Element). Na wiosnę tradycyjnie ruszą też prace budowlane i biznesy sezonowe w gastronomii i hotelarstwie. 
Po przyjęciu specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym wiele firm zadeklarowało chęć zatrudnienia pracowników z Ukrainy. Do sektorów tych należą handel i branża logistyczna. Szacuje się, że w samym handlu może znaleźć zatrudnienie ok. 500 tys. pracowników w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Inne branże, też tradycyjnie borykające się z niedoborami pracowników, jak TSL czy HoReCa, liczą, że ich problemy kadrowe w związku z napływem Ukraińców zostaną rozwiązane. 

POLECAMY

Uciekinierzy przed wojną – nowe wyzwania

Wszyscy pracodawcy w Polsce planujący zatrudnić teraz Ukraińców muszą pamiętać o wyzwaniach, jakie stoją przed nimi w związku z nową sytuacją. Oprócz kwestii formalno-prawnych bardzo ważne są te adaptacyjne, ale także te, które wiążą się z wojennymi przeżyciami. Choć wydaje się z pozoru, że Ukraińcy są nam kulturowo bliscy, co stanowi pewne ułatwienie, jednak trzeba pamiętać, iż ich sytuacja nie jest spowodowana, jak bywało do tej pory, świadomą decyzją o emigracji zarobkowej. Znaleźli się w naszym kraju zmuszeni przez sytuację. Dotychczas mieliśmy bowiem do czynienia z sytuacją imigracji zarobkowej, najczęściej tzw. cyrkularnej, kiedy to Ukraińcy przebywali w Polsce przez kilka miesięcy (zwykle tyle, ile pozwalały przepisy), by zarobić, i wracali do swoich macierzystych miejscowości. Stwarzało to specyficzną sytuację, w której funkcjonowali równolegle w dwóch systemach kulturowych. Sytuacja obecnych uchodźców wojennych jest znacząco odmienna.
1 Po pierwsze, trzeba liczyć się z tym, że mają oni za sobą bardzo ciężkie wojenne przeżycia. To, że znaleźli się w Polsce, było przymusem, ratowaniem życia własnego i swoich bliskich. To właśnie przyczyny, dla których uchodźcy musieli opuścić swój kraj, odróżniają ich znacząco od pozostałych migrantów. Mają też bezpośredni wpływ na ich zdolność i chęci do przystosowania się do życia w nowym otoczeniu. Wiele zależy od tego, jak zostali tu przyjęci przez nas.
2 Po drugie, mimo bliskości istnieje bariera kulturowa i językowa. Zagadnienia związane z kulturą i adaptacją trafnie ujmuje metafora góry lodowej. Zwykle ta większa jej część pozostaje ukryta pod lustrem wody, to zaś, co unosi się nad nią i jest widoczne, stanowi tylko niewielki fragment. Tym, co jest widoczne, są zewnętrzne przejawy kultury: język, sposób ubierania się, literatura, muzyka itd. Tam głęboko, gdzie jest rzeczywisty fundament, są podstawowe założenia kulturowe, wartości, normy (wzorce zachowań w różnych sytuacjach, postrzeganie czasu, okazywanie emocji, mimika, mowa ciała i in.). By poruszać się w środowisku międzykulturowym, niezbędne jest także uświadomienie sobie fundamentów własnej kultury (tego, co ukryte pod lustrem wody), a także poznanie tych wartości i norm, które cenią przedstawiciele kultury, z którymi się stykamy. 

Najczęściej tę odmienność kulturową uświadamiamy sobie przy zetknięciu się z przedstawicielami innych kultur. Różnice kulturowe w dużym stopniu determinują życie migrantów. Uciekinierzy wojenni muszą zmierzyć się nie tylko z traumami, których doznali, lecz także ze skutkami tzw. szoku kulturowego, czyli konfrontacji z odmienną kulturą kraju, do którego przybyli.

Podobni kulturowo, ale różni

Mimo podobieństw i wspólnych słowiańskich korzeni Ukraińcy pod kilkoma względami różnią się znacząco od Polaków. Do takich kwestii możemy zaliczyć np. obszar relacji i więzi międzyludzkich. W Polsce jeszcze często w kontaktach społecznych ważniejsi od zadań i interesów bywają ludzie i ich wzajemne stosunki. W wielu organizacjach to się zmienia, ewoluując w kierunku większej koncentracji na celach i interesach (zwłaszcza pod wpływem sposobów zarządzania pochodzących z krajów anglosaskich, stosowanych w korporacjach). Nadal jednak mamy problem, zwłaszcza jeśli chodzi o p.. krytykę współpracownika, z oddzieleniem faktów od emocji, z obawy przed popsuciem relacji. W przypadku Ukraińców to poczucie kolektywności jest zdecydowanie większe niż u nas. Obawa przed zrujnowaniem relacji ze współpracownikiem może stanowić barierę w zarządzaniu efektywnością.
Wiele osób, które współpracowały z Ukraińcami, wspomina też o, znacząco odmiennym od naszego, ich podejściu do regulaminów i harmonogramów. Polacy jako nacja nigdy nie słynęli z wielkiej karności i dyscypliny. Jednak kilkadziesiąt lat kapitalizmu i nowe pokolenia, które weszły na rynek pracy, oswoiły się z grafikami, terminarzami i deadline’ami. U naszych sąsiadów podejście do tych kwestii ma znacznie „luźniejszy” charakter. Wynika to w dużej mierze z sytuacji, w jakiej znajdowała się gospodarka Ukrainy. Po prostu są przyzwyczajeni do bardzo dużej zmienności, niepewności, braku stabilizacji. Tak samo bywa z przestrzeganiem przepisów drogowych lub BHP. 
W większości przypadków tzw. słowiańska brawura Ukraińców ma korzenie w tym, że nie mają wystarczającej wiedzy, ponieważ w ich kraju wiele z tych obostrzeń nie funkcjonowało. Dużą rolę do spełnienia ma informowanie i edukowanie ich w tym zakresie.

Kulturowa adaptacja – istotna rola czynników miękkich

W procesach adaptacji kulturowej może dojść do etapu załamania. Może on wystąpić wskutek problemów w budowaniu relacji międzyludzkich z pozostałymi pracownikami w związku z uwidaczniającymi się coraz bardziej barierami kulturowymi. Imigrant zamyka się wówczas i wycofuje. Ten etap stanowi duże...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy