Sala konferencyjna, godzina 14:00. Po lewej stronie stołu dyrektor finansowy – trzeba zredukować koszty o 15%. Po prawej wyniki zaangażowania pracowników – ludzie na granicy wypalenia. A ty siedzisz pośrodku, świadomy, że za pięć minut musisz zabrać głos, odpowiadając na pytanie: „No to po której jesteś stronie?”. To pytanie jest pułapką. Bo najlepsi HR-owcy nie wybierają stron – oni redefiniują zasady gry.
REKLAMA
Fałszywa dychotomia, która nas ogranicza
Przez lata budowaliśmy w HR narrację dychotomii. Z jednej strony stawaliśmy się „strategicznymi partnerami biznesu”...