Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo pracy w praktyce

3 lutego 2022

NR 26 (Styczeń 2022)

Dyrektywa i projekt ustawy o ochronie sygnalistów. Obowiązki, ryzyka, nadzieje

0 324

Polska nie jest jedynym państwem członkowskim Unii Europejskiej, które nie wdrożyło w terminie dyrektywy o ochronie praw osób zgłaszających naruszenia prawa. Przypomnijmy, że termin jej implementowania upłynął 17 grudnia 2021 r. Ustawy wdrażające przyjęły jedynie Parlamenty Danii i Łotwy, a w Norwegii prace są na ostatnim etapie. Polska znajduje się wśród takich krajów jak Francja, Portugalia, Niderlandy, Litwa, Estonia czy Rumunia, w których przyjęto projekty ustaw, ale prace legislacyjne znajdują się na wczesnym etapie.

Co się zmieniło po 17 grudnia?

W wielu publikacjach podaje się niezgodnie z prawdą, że dyrektywa 2019/1937 weszła w życie 17 grudnia 2021 r. Ta data wyznaczała termin implementowania jej postanowień do prawa krajowego. Czym innym jednak jest wejście w życie dyrektywy, a czym innym termin jej implementacji. Trzeba pamiętać, że dyrektywy europejskie nie obowiązują w państwach członkowskich. Obowiązują w nich przepisy krajowe (ustawy), które realizują cele narzucone przez dyrektywę. Dlatego ani wejście w życie dyrektywy (co nastąpiło 16 grudnia 2018 r.), ani upłynięcie terminu jej implementacji (17 grudnia 2021 r.) niczego nie zmieniają w prawie krajowym – także polskim.
Projekt ustawy o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa został opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji 18 października 2021 r. Dopiero 30 grudnia opublikowane zostały uwagi do projektu, zgłoszone m.in. przez organizacje pracodawców (Lewiatan i Pracodawcy PL) czy OPZZ. Prace legislacyjne potrwają więc jeszcze kilka miesięcy. Projekt będzie teraz dopracowywany przez komitety rządowe, w tym stały komitet Rady Ministrów, następnie zostanie przedłożony ministerstwom w ramach uzgodnień międzyresortowych i dopiero po przyjęciu przez Radę Ministrów zostanie przekazany sejmowi. 

POLECAMY

Dyrektywa – jej źródła i cele
 

Dyrektywa o ochronie sygnalistów została uchwalona 23 października 2018 r. Jej celem jest wprowadzenie w państwach członkowskich minimalnych standardów ochrony osób, które w interesie publicznym zgłaszają naruszenia prawa, o których dowiedzieli się w związku z wykonywaną pracą. 


Dyrektywa o ochronie sygnalistów została uchwalona 23 października 2018 r. Jej celem jest wprowadzenie w państwach członkowskich minimalnych standardów ochrony osób, które w interesie publicznym zgłaszają naruszenia prawa, o których dowiedzieli się w związku z wykonywaną pracą. Wiele przepisów, zarówno krajowych, jak i unijnych, chroni już takie osoby w niektórych sektorach gospodarki (np. w bankach i innych instytucjach finansowych oraz instytucjach zobowiązanych do przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu). Nowa dyrektywa ma ujednolicić te zasady w odniesieniu do wszystkich osób, które mają wiedzę o naruszeniach prawa Unii Europejskiej. 
Brak jednolitych zasad ochrony sygnalistów powodował, że w niektórych obszarach osoby mające wiedzę o naruszeniach prawa nie były w ogóle chronione przed odwetowymi działaniami współpracowników lub pracodawców. Co więcej, pracodawcy mogli dowolnie kształtować zarówno kanały komunikacji z sygnalistami, jak i tryb weryfikowania zgłoszeń oraz prowadzenia działań następczych (wewnętrznych postępowań wyjaśniających). Nie przyczyniało się to do upowszechnienia instytucji sygnalizacji oraz wzrostu zaufania do pracodawców. 
System sygnalizowania naruszeń prawa ma stworzyć ramy prawne ochrony osób, które w związku ze swoją pracą dowiedzą się o łamaniu przepisów uchwalanych przez instytucje Unii Europejskiej albo na podstawie takich przepisów (rozporządzeń i dyrektyw). Obecnie osoby takie często nie informują ani wewnętrznych organów, ani organów państwowych o takich przypadkach, obawiając się zwolnienia z pracy albo innych odwetowych działań ze strony pracodawców. Taka atmosfera nie ułatwia przestrzegania przepisów w prywatnych organizacjach, prowadząc często do zastraszenia pracowników. Wielokrotnie też osoby zgłaszające, nawet organom pracodawcy, przypadki naruszenia prawa nazywane są donosicielami, mimo że działają często w interesie publicznym. Dyrektywa ma upowszechnić taką właśnie opinię o sygnalizowaniu naruszeń prawa, wzorem krajów anglosaskich, w których osoby informujące o nieprawidłowościach zaobserwowanych w miejscu pracy są nie tylko chronione, ale często także nagradzane. 

Sygnalista – wewnętrzny, zewnętrzny i publiczny

Dyrektywa, a w ślad za nią projekt polskiej ustawy wdrażającej, wprowadza trzy kategorie sygnalistów:

  • wewnętrznych,
  • zewnętrznych,
  • publicznych.

Cechą wspólną wszystkich kategorii jest wymóg, aby sygnalista działał w dobrej wierze, zgłaszając naruszenie prawa. Dobra wiara oznacza, że w momencie zgłoszenia lub ujawnienia sygnalista ma rozsądne podstawy, by sądzić, że podawane przez niego informacje są prawdziwe, a zgłaszane zjawisko stanowi naruszenie prawa. Dodatkowym wymogiem jest, aby wiedzę o takim naruszeniu powziął w kontekście związanym z jego pracą – a więc wykonując czynności służbowe. 
Sygnalistą może być przede wszystkim pracownik, ale dyrektywa nakazuje chronić także inne osoby, które w związku z wykonywaną pracą mogą mieć wiedzę o naruszeniach prawa. Należą do nich byli pracownicy, kandydaci do pracy, osoby zatrudnione na podstawie kontraktów i umów cywilnoprawnych (menedżerowie, członkowie organów, przedsiębiorcy współpracujący na podstawie umów zlecenia czy umów B2B), stażyści i wolontariusze, a nawet kontrahenci. 
Osoba, która w związku z wykonywaną pracą dowie się o naruszeniu prawa unijnego, może swoją wiedzę przekazać pracodawcy (taka informacja jest nazywana zgłoszeniem wewnętrznym). Pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 pracowników (a od 17 grudnia 2023 r. także zatrudniający co najmniej 50 pracowników) będą zobowiązani do wdrożenia w swoich organizacjach regulaminu dokonywania takich zgłoszeń. Regulamin powinien przewidywać tryb dokonywania zgłoszeń (kanały komunikacji, np. specjalny adres e-mail, numer telefonu, adres do korespondencji, godziny „dyżurów”) oraz wskazywać, kto zgłoszenia przyjmuje i weryfikuje. Organ lub komórka organizacyjna powołane do przyjmowania i weryfikowania zgłoszeń powinny być samodzielne i niezależne, aby zapewnić należytą ochronę osobom zgłaszającym oraz obiektywizm w rozpoznaniu zgłoszeń. 
Sygnalista może jednak pominąć wewnętrzny kanał komunikacji i dokonać zgłoszenia zewnętrznego, a więc zawiadomić o naruszeniu prawa organy państwowe. Dyrektywy nie stosuje się do zawiadomień regulowanych innymi przepisami, np. zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Tryb sygnalizowania o naruszeniach prawa jest nowym, niezależnym od istniejących sposobem zawiadamiania organów publicznych o naruszeniach prawa. Organy państwowe będą zobowiązane, podobnie jak pracodawcy, do ogłoszenia swoich własnych regulaminów zgłaszania naruszeń prawa. Dyrektywa nakłada też na państwa członkowskie obowiązek wyznaczenia organu centralnego, przyjmującego zgłoszenia niezależnie od swojej właściwości. W projekcie polskiej ustawy wdrażającej funkcję tę powierzono Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Będzie on miał obowiązek przyjąć każde zgłoszenie, niezależnie od tego, jakiej sprawy i jakiego naruszenia ono dotyczy, i skierować je do właściwego organu publicznego, który może zająć się sprawą (np. do Państwowej Inspekcji Sanitarnej, prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów itd.). 
Wreszcie, pod pewnymi warunkami, sygnalista może publicznie ujawnić informacje o naruszeniu prawa. Ujawnienie publiczne może polegać na publikacji wpisu na forum internetowym czy w mediach społecznościowych. Dotychczas tego rodzaju zachowania były często oceniane jako naruszenie dóbr osobistych firmy, ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, a nawet przestępstwo zniesławienia. Osoby ujawniające w ten sposób informacje o potencjalnych naruszeniach prawa były więc pozywane, a nawet kierowano przeciwko nim zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa czy prywatne akty oskarżenia. Ma się to zmienić w wyniku implementacji dyrektywy. Sygnalista ujawniający publicznie informacje o naruszeniu prawa również będzie objęty ochroną, jeśli obok zwykłych wymogów dobrej wiary, działania w interesie publicznym i zgłoszenia informacji o naruszeniu prawa spełnione zostaną dodatkowe przesłanki. Do tych dodatkowych wymogów należy: 

  • niepodjęcie w terminie działań przez pracodawcę lub organ państwowy, 
  • uzasadnione przekonanie sygnalisty, że ujawnienie publiczne jest konieczne dla uniknięcia poważnej szkody lub niebezpieczeństwa, 
  • uzasadnione przekonanie sygnalisty, że zgłoszenie wewnętrzne lub zewnętrzne będzie nieskuteczne albo narazi go na działania odwetowe. 

Co istotne, pracodawcy są zobowiązani chronić nie tylko sygnalistów wewnętrznych, lecz także tych, którzy zgłaszają naruszenia prawa organom zewnętrznym lub ujawniają je publicznie. Ochrona ta przysługuje sygnalistom od momentu, gdy pracodawca otrzyma zgłoszenie albo dowie się o zgłoszeniu zewnętrznym lub ujawnieniu publicznym. 
 

Ryc. 1. Prace legislacyjne nad wdrożeniem Dyrektywy
Źródło: Opracowanie lusLaboris.


Regulamin zgłaszania naruszeń prawa – obowiązek pracodawców

Dyrektywa oraz projekt ustawy wdrażającej zobowiązują wszystkich pracodawców, którzy zatrudniają co najmniej 250 pracowników, do wdrożenia wewnętrznego regulaminu zgłaszania naruszeń prawa. W dalszej kolejności (od 17 grudnia 2023 r.) taki obowiązek obejmie również pracodawców, którzy zatrudniają więcej niż 50 pracowników. Jednostki działające w niektórych branżach (np. finansowej) są zobowiązane do wdrożenia regulaminów niezależnie od liczby zatrudnianych pracowników. 
Regulamin, według projektu polskiej ustawy, ma stanowić swoiste źródło prawa pracy, podobnie jak regulamin pracy czy regulamin wynagradzania. Pracodawca jest zobowiązany skonsultować jego treść z zakładowymi organizacjami związkowymi, a w przypadku ich braku – z przedstawicielami pracowników. Regulamin (a także jego zmiany) wejdzie w życie 14 dni po ogłoszeniu w trybie przyjętym u danego pracodawcy (np. poprzez rozesłanie drogą e-mailową lub w intranecie czy wywieszenie na tablicy ogłoszeń). Pracodawcy są zobowiązani zapoznać każdego pracownika z regulaminem. 
Regulamin powinien określać, kto i w jakim trybie będzie przyjmował zgłoszenia o naruszeniu prawa, weryfikował je i prowadził działania następcze. Obowiązkiem pracodawców jest zapewnienie, by czynności te wykonywały osoby upoważnione do przetwarzania danych osobowych oraz zapewniające bezstronność i niezależność w rozpoznawaniu zgłaszanych spraw. Projekt polskiej ustawy wdrażającej posługuje się tu problematycznym określeniem „organizacyjnej niezależności”, co mogłoby wskazywać na konieczność wyznaczenia osobnej komórki organizacyjnej, zajmującej się zarządzaniem zgodnością (compliance) lub wyłącznie przyjmowaniem i weryfikowaniem zgłoszeń (np. komisja etyki). Pracodawca musi określić także sposób przyjmowania zgłoszeń. Najczęściej zgłoszenia o naruszeniach prawa przekazywane są pracodawcom e-mailowo. Pamiętać jednak trzeba, że skrzynka e-mailowa, przeznaczona do sygnalizowania naruszeń, musi realizować wymogi bezpieczeństwa i poufności, a dostęp do niej musi zostać ograniczony. Do najczęściej stosowanych kanałów komunikacji, umożliwiających dokonanie zgłoszenia, należy też specjalny numer telefonu albo tradycyjna skrzynka pocztowa. Od kilku lat oferowane są także platformy internetowe i oprogramowanie służące do przyjmowania zgłoszeń w sposób częściowo zautomatyzowany. Platformy takie są, przynajmniej od strony technicznej, obsługiwane przez zewnętrzne podmioty, co nakłada na pracodawców obowiązek zapewnienia, aby były one zgodne z wy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy