W wielu firmach dyskusja o kontroli i zaufaniu zaczyna się od pytania: „Na co stawiamy?”. To pytanie brzmi rozsądnie, ale jest źle ustawione. Bo kontrola i zaufanie nie są dwiema drogami do wyboru, tylko dwiema osiami, po których organizacja porusza się jednocześnie. Gdy traktujemy je jak wykluczające się opcje, uruchamiamy mechanizm, który konsekwentnie niszczy i kulturę, i wynik.
Pierwszy destrukcyjny...