Syndrom oszusta. Niewidzialny koszt organizacji, który generuje realne straty

Kultura organizacyjna

W wielu organizacjach inwestujących w rozwój talentów pojawia się zjawisko, które na pierwszy rzut oka trudno uchwycić, a jeszcze trudniej nazwać. Pracownicy o wysokich kompetencjach, doświadczeniu i potencjale nie wykorzystują swoich możliwości, nie zabierają głosu na spotkaniach i nie podejmują inicjatywy. Często unikają awansów lub w pewnym momencie odchodzą. Z perspektywy biznesowej wygląda to jak problem z zaangażowaniem, motywacją lub dopasowaniem, z perspektywy psychologicznej coraz częściej okazuje się jednak, że u jego podstaw leży syndrom oszusta. To zjawisko, które nie pojawia się w raportach finansowych, ale realnie wpływa na wyniki organizacji. Generuje koszty, które trudno przypisać jednej zmiennej, ale które są odczuwalne w rotacji, wypaleniu zawodowym i niewykorzystanym potencjale pracowników.

Czym jest syndrom oszusta i dlaczego dotyka ludzi kompetentnych?

Syndrom oszusta został opisany przez Pauline Clance i Suzanne Imes jako doświadczenie polegające na utrzymującym się przekonaniu o własnej niekompetencji, mimo obiektywnych dowodów sukcesu. Często mówi się o poczuciu intelektualnego fałszu, a osoby dotknięte tym zjawiskiem funkcjonują w przekonaniu, że ich osiągnięcia są wynikiem szczęścia, przypadku lub nadmiernego wysiłku, a nie realnych kompetencji. Co więcej, żyją w poczuciu lęku, że wszyscy się dowiedzą, jaka jest prawda i ich brak kompetencji się wyda.
Szczególnie istotny dla HR jest fakt, że syndrom najczęściej dotyczy osób ambitnych, zaangażowanych i osiągających ponadprzeciętne wyniki. Im wyższy poziom odpowiedzialności, tym większe ryzyko jego nasilenia. Dzieje się tak, ponieważ każda zmiana poziomu: awans, nowe środowisko zwiększa widoczność – wiążą się z naturalnym brakiem pełnej kompetencji na początku. Dla osoby bez syndromu oszusta jest to etap nauki, dla osoby z tym wzorcem dowód, że nie powinna tu być, bo nie zasługuje.

Geneza zjawiska – między psychologią a środowiskiem pracy

Powstawanie syndromu oszusta nie ma jednej przyczyny i jest wynikiem nakładania się czynników indywidualnych, organizacyjnych oraz środowiskowych. Na poziomie jednostki znaczenie mają wczesne doświadczenia. Osoby wychowane w środowiskach o wysokich oczekiwaniach, w których dokonuje się częstych porównań lub doświadcza warunkowej akceptacji, uczą się, że wartość człowieka zależy od osiągnięć. Błąd nie jest elementem procesu uczenia się, lecz zagrożeniem dla poczucia własnej wartości.
Na poziomie organ...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "HR Business Partner"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy

    Psycholog i trenerka, specjalizuje się w pracy z syndromem oszusta w organizacjach międzynarodowych, prowadzi warsztaty wspierające firmy i pracowników w przezwyciężaniu tego syndromu. Wspiera działy HR i liderów w budowaniu kultury odwagi decyzyjnej i bezpieczeństwa psychologicznego oraz efektywnego przywództwa.