Impuls do zmiany: gdy kultura przestaje być „miękkim” dodatkiem
Nie było jednego momentu, który wywołał tę zmianę. Był to raczej proces wynikający z dynamicznego rozwoju firmy. Wejście na NewConnect, nowe rynki i rosnąca złożoność operacji obnażyły ograniczenia „klasycznego” HR-u: był sprawny administracyjnie, ale reagował po fakcie i funkcjonował obok planowania biznesowego. Ponadto każdy menedżer wiedział, że musi dowozić swoje cele, ale brakowało nam wspólnego języka do planowania rekrutacji, rozwoju i kultury pracy. Potrzebowaliśmy podejścia, które proaktywnie buduje środowisko pracy, gdzie ludzie mogą się rozwijać, czuć się swobodnie i brać odpowiedzialność za całą firmę, a nie tylko za „swoją wąską działkę”.
People & Culture vs. HR – przykłady z codziennej pracy
Czym w praktyce różni się nasze podejście?
1. Rekrutacja – od „procesu HR” do własności lidera
- HR. W klasycznym podejściu to dział HR prowadzi proces, selekcjonuje CV, a menedżer pojawia się tylko na rozmowie końcowej. Kandydat jest traktowany jako „zasób do obsadzenia stanowiska”.
- P&C. W Kubocie lider ma pełną odpowiedzialność – to on definiuje potrzebę i profil, prowadzi kluczowe etapy rozmów i podejmuje decyzję. Zespół P&C projektuje proces, pilnuje standardu candidate experience i dostarcza dane (time to hire, candidate NPS, time to productivity, retencja). Dzięki temu rekrutacja to nie „usługa HR”, ale element strategii biznesowej, mierzalny jak każdy inny proces.
2. Feedback i rozwiązywanie trudnych sytuacji – od arbitra do coacha
- HR. W klasycznym modelu HR bywa sędzią – przychodzi rozjemca i rozwiązuje konflikt.
- P&C. W naszym modelu lider jest właścicielem rozmowy. P&C daje mu narzędzia (frameworki feedbacku, ćwiczy scenariusze rozmów), uczy, jak prowadzić trudne dyskusje, jak łączyć szczerość z empatią i t...
|