Wyobraź sobie, że nagle dowiadujesz się, że w związku z zapotrzebowaniem na szczyt przedświąteczny firma musi zatrudnić dodatkowe 2 tys. osób. Jedyne, co widzisz, to ta przerażająca liczba! Jak reagujesz? Przede wszystkim pewnie starasz się nie panikować i nie dopuścić do siebie myśli, że to nie może się udać. Bo akcja może zakończyć się pozytywnie, jeśli prawidłowo obmyślisz plan działania.